Ciśnienie w oponach to jedna z najprostszych rzeczy do sprawdzenia w samochodzie, a zarazem jedna z najczęściej zaniedbywanych. Tymczasem od kilku zbyt niskich lub zbyt wysokich wartości na manometrze zależy, jak auto hamuje, jak skręca i ile pali.

Co się dzieje, gdy ciśnienie jest za niskie

Niedopompowana opona ugina się bardziej, niż przewidział producent. Rośnie powierzchnia styku z drogą, ale nie przekłada się to na lepszą przyczepność. Skutki są niekorzystne:

  • auto wolniej reaguje na ruchy kierownicą i gorzej trzyma tor jazdy w zakrętach,
  • wydłuża się droga hamowania, szczególnie na mokrej nawierzchni,
  • bieżnik szybciej zużywa się na zewnętrznych krawędziach,
  • rosną opory toczenia, a więc i zużycie paliwa,
  • opona mocniej się nagrzewa, co przy dłuższej, szybkiej jeździe zwiększa ryzyko jej uszkodzenia.

Na mokrej drodze zbyt miękka opona gorzej odprowadza wodę, przez co łatwiej o zjawisko aquaplaningu, czyli utratę kontaktu kół z nawierzchnią.

Za wysokie ciśnienie też szkodzi

Przepompowanie opon bywa traktowane jako sposób na oszczędność paliwa, ale ma swoją cenę. Twarda opona styka się z drogą mniejszą powierzchnią, głównie środkiem bieżnika. Auto staje się mniej komfortowe, mocniej przenosi wstrząsy na zawieszenie, a przyczepność – zwłaszcza na nierównościach i w deszczu – spada. Środkowa część bieżnika ściera się szybciej niż boki.

Skąd wziąć właściwą wartość

Prawidłowe ciśnienie określa producent samochodu, a nie producent opon. Wartości te znajdziesz zwykle:

  1. na naklejce na słupku drzwi kierowcy,
  2. na wewnętrznej stronie klapki wlewu paliwa,
  3. w instrukcji obsługi pojazdu.

Często podane są dwa zestawy wartości: dla auta lekko obciążonego i dla pełnego obciążenia, a niekiedy osobno dla przedniej i tylnej osi. Przed wyjazdem na urlop z kompletem pasażerów i bagażem warto podnieść ciśnienie do wartości dla pełnego obciążenia, a po powrocie przywrócić standardowe.

Na boku opony widnieje maksymalne dopuszczalne ciśnienie. To górna granica wytrzymałości, a nie wartość, którą należy stosować na co dzień.

Jak prawidłowo zmierzyć ciśnienie

Pomiar trwa kilka minut, ale warto zrobić go dobrze:

  • Mierz na zimnych oponach. Po jeździe powietrze w oponie się nagrzewa i ciśnienie rośnie. Najdokładniejszy wynik uzyskasz po postoju albo po przejechaniu niewielkiego dystansu.
  • Używaj sprawdzonego manometru. Kompresory na stacjach paliw bywają mniej dokładne. Własny, prosty manometr kosztuje niewiele i pozwala porównać wynik.
  • Sprawdź wszystkie koła. Każda opona może tracić powietrze w innym tempie.
  • Nie zapomnij o kole zapasowym. Jeśli je masz, kontroluj je co jakiś czas, bo przyda się wtedy, gdy będzie naprawdę potrzebne.
  • Zakręć wentyle nakrętkami. Chronią zawór przed brudem i wilgocią.

Jak często kontrolować

Dobrym nawykiem jest sprawdzanie ciśnienia mniej więcej raz w miesiącu oraz przed każdą dłuższą trasą. Opony tracą powietrze naturalnie, nawet gdy są całkowicie sprawne. Szczególną uwagę zwróć na nie jesienią i zimą – gdy robi się zimno, ciśnienie spada, więc wartość ustawiona w ciepły dzień po przymrozku może okazać się za niska.

Gdzie najwygodniej dopompować koła

Na wielu stacjach paliw są kompresory, z których można skorzystać przy okazji tankowania. Wygodną alternatywą jest mała sprężarka zasilana z gniazda w samochodzie – przydaje się zwłaszcza tym, którzy chcą sprawdzać ciśnienie w domu, na zimnych oponach. Niezależnie od źródła powietrza po dopompowaniu warto jeszcze raz zmierzyć ciśnienie własnym manometrem.

Czujniki ciśnienia i sygnały ostrzegawcze

Wiele nowszych samochodów ma system monitorowania ciśnienia. Może on działać bezpośrednio, dzięki czujnikom w kołach, albo pośrednio, porównując prędkości obrotowe kół przez układ ABS. Kontrolka na desce rozdzielczej to wyraźny sygnał, że trzeba się zatrzymać i sprawdzić opony. System nie zastępuje jednak regularnego pomiaru: pośrednie rozwiązania mogą nie wykryć równomiernego spadku ciśnienia we wszystkich kołach. Po korekcie ciśnienia w niektórych autach trzeba system ponownie skalibrować zgodnie z instrukcją.

Nie lekceważ też zmian w zachowaniu auta. Jeśli samochód zaczyna ściągać w jedną stronę, kierownica drży albo słychać nietypowy szum od kół, sprawdź ciśnienie i obejrzyj opony, zanim pojedziesz dalej.

Jeśli jedna opona regularnie traci powietrze szybciej niż pozostałe, przyczyną może być gwóźdź w bieżniku, uszkodzony wentyl albo nieszczelność przy feldze. Wtedy najlepiej odwiedzić serwis ogumienia, zamiast co kilka dni dopompowywać koło.

W skrócie: o czym pamiętać

  • sprawdzaj ciśnienie co miesiąc i przed dłuższą podróżą,
  • korzystaj z wartości podanych przez producenta auta,
  • mierz na zimnych oponach,
  • dostosuj ciśnienie do obciążenia samochodu,
  • reaguj na kontrolkę i na koło, które ciągle traci powietrze.

To kilka minut raz na jakiś czas, które przekładają się na bezpieczniejszą jazdę i dłuższe życie opon.

Przeczytaj także:

Comments are closed.

https://bestiae.pl/ubezpieczenie-zdrowotne-z-dostepem-do-szpitala-pakiet-dla-wymagajacych/ https://aej-energy.com https://wnetrzaikrajobraz.pl/ranking-abonamentow-telefonicznych-ktory-operator-wypada-najlepiej/